środa, 27 sierpnia 2014

En Sabah Nuhr


   
   
   



IMIĘ: En Sabah Nuhr
PŁEĆ: ogier
DATA UR.: 16 listopada 2010r.
RASA: koń czystej krwi arabskiej
MATKA: Rusałka | Stark Stable |
OJCIEC: Spotted Angel | WHK Lider |
WZROST: 150 cm
MAŚĆ: skarogniada



PREDYSPOZYCJE:
  • pokazy/wystawy   
  • hodowla  


OPIS   

Historia: Nie ma co się rozpisywać, En Sabah urodził się jako Zeriyab w sportowej stajni znajdującej się na południu półwyspu Krymskiego. Jako źrebak wiódł cudowne życie pełne zabaw z rówieśnikami i nauki dobrego zachowania. Od zawsze odznaczał się godnym konia arabskiego temperamentem, choć liczne sesje z opiekunami pozwoliły mu wyrosnąć na sympatycznego rumaka. Nauczył się, że świat nie jest straszny, a przez życie należy iść bardzo zdecydowanie. Ufał ludziom, nieważne czy przebywał z nimi od maleńkości, czy poznał ich pięć minut wcześniej. Z biegiem czasu wyrósł na wspaniałego ogiera, idealnego przedstawiciela swojej rasy. Właścicielki uznały, że doskonale nadaje się do sprzedaży potomków, którą planowały od dawna. Zostaw wystawiony na licytację, wraz z kilkoma innymi końmi. Ja, jak to ja, nie mogłam nie pojechać na zwiady. Tak naprawdę tylko dwa konie mnie zainteresowały i jednym z nich był właśnie En Sabah. Po obejrzeniu jego wyczynów na padoku byłam już pewna, że o tego konia będę walczyła bardzo zażarcie. Był świetny. Złożyłam formularz, a zaledwie po kilku dniach okazało się, że jako jedyna chętna mogłam wziąć ogiera do domu! Z końmi pokazowymi pracuję rzadko i uznałam, że czas to zmienić. Mam nadzieję, że Nuhr mi w tym pomoże. :)
Charakter: Jego osobowość najprościej opisać cechami takimi jak złośliwość, przekorność, ambicja i oddanie. Są różne, nawet kontrastowe. Ale taki właśnie jest En Sabah. Często przeczy sam sobie, dlatego tak bardzo ciekawi mnie jego postać. Nigdy nie wiadomo co zrobi, jak zareaguję, kiedy wybuchnie energią... To jedna wielka niespodzianka i myślę tutaj o pozytywnym znaczeniu tego słowa. Mimo swojego diabełkowatego charakterku każdy z pracowników bardzo go lubi. Nuhr potrafi przejrzeć człowieka w sekundę. Kiedy patrzy na Ciebie, czujesz coś dziwnego, jakby czytał Ci w myślach. Jest w nim coś takiego, że  człowiek zatrzymuje się przy jego boksie i chwilę mierzymy się wzrokiem. Ale nie jest to typowa walka spojrzeń, gdzie słabszy odwraca wzrok. To raczej rodzaj tworzącej się więzi między koniem, a człowiekiem. Jest w nim jakaś tajemnica.
Nie potrafi usiedzieć w boksie dłużej niż jakieś sześć godzin. Zawsze pierwszy wychodzi na padok i ostatni wraca do stajni. Kiedy nikogo nie ma jest głośny i nie może się ogarnąć, ale jeśli w stajni jest jakaś osoba - Nuhr stoi z głową przewieszoną przez drzwiczki się na niego patrzy. Może tak naprawdę długo, ale zwykle ten stajenny, czy inny człowiek nie może znieść jego wzroku i wyprowadza go gdzieś, na przykład na karuzelę.
Podczas czyszczenia zwykle wierci się w najlepsze i nie pozwala, by pielęgnacja zakończyła się zbyt szybko. Przecież jemu uwagę powinno się poświęcać dwadzieścia cztery godziny na dobę!
Nienawidzi kąpieli. W ogóle nie przepada za wodą, która znajduje się w innym miejscu niż poidło. Za nic nie wejdzie do kałuży, a tym bardziej do jeziora. Wąż ogrodowy to dzieło szatana, które trzeba wyeliminować kopytami i zębami.
Pokazy/wystawy: To zdecydowanie jego żywioł. Na ringu czuje się jak ryba w wodzie. Zwykle nie potrzeba słów by się z nim porozumieć, bo jest na tyle uważny, by dostrzegać gesty. Potrafi się wspaniale zaprezentować i nie raz zachwycił już swoją publiczność. Wygląda cudownie i zachowuje się jak na ogiera przystało. Wysoko podnosi nogi, płynnie zmienia chody, prawie unosi się nad ziemią. Doskonale operuje swoim ciałem, wie co i jak robić by doprowadzić widownie do stanu euforii. Nie zdarzyło się by miał tremę, czy spłoszył się na zawodach. Zawsze jest odważny i stanowczy. Nie boi się rzeczy, na których widok inne konie wieją w popłochu.
Jedynym takim minusikiem jest jego zachowanie w przyczepie. Strasznie się szarpie i wierzga, nie raz naruszył już jakąś część koniowozu... Musimy podawać mu środki na uspokojenie, żeby jego nastrój nie udzielał się innym koniom, oraz żeby wszystko przebiegało bezpiecznie.
W stosunku do innych zwierząt: Jest obserwującym indywidualistą. Zawsze chodzi sam, własnymi ścieżkami. Kiedy na padok wychodzi z innym koniem, najpierw daje mu do zrozumienia, że tamten ma się nie zbliżać, albo zarobi kopniaka, a potem zajmuje się sobą. Biega by rozładować energię, a następnie udaje się na jakiś dobry punkt obserwacyjny, gdzie staje, przyjmując majestatyczną pozę i patrzy. Patrzy na każdego. To trochę przerażające, ale co zrobić... Jeśli chodzi o resztę zwierzaków, to Nuhr je ignoruje. Zwyczajnie nie zwraca na nie uwagi, a jeśli dany psiak nalega zbyt długo - koń ucieka się do małych aktów przemocy  w postaci postraszenie kopytami lub zębami.



WŁAŚCICIEL: Ruska, Rosewood Ranch
POPRZEDNI WŁAŚCICIEL: -
HODOWLA: Detalli, WSKS Winter Mist



DOKUMENTY:            


IMIĘ STAJENNE: Sabah, Nuhr, Nurek, Gapcio
CHIP: posiada
KONDYCJA: bardzo dobra
ZDROWIE: bardzo dobre        
KONTUZJOWANY: nie            
ODMIANY: gwiazdka i skarpetka            
ODROBACZANY: regularnie        
SZCZEPIONY: tak              
WERKOWANY: regularnie            
KUTY: nie          
TARNIKOWANE ZĘBY: regularnie          
UJEŻDŻONY: nie  
DO HODOWLI: tak
BONITACJA: 88
ILOŚĆ OSIĄGNIĘĆ: 3



POTOMSTWO:
klacze
ogiery



TRENINGI:
  1. Trening pokazowy



OSIĄGNIĘCIA SPORTOWE:

OSIĄGNIĘCIA POKAZOWE:
  1. I miejsce na wystawie w kat. ogiery arabskie | Hipodrom Hipika
  2. II miejsce na wystawie w kat. araby | Hipodrom Plus |      
  3. II miejsce na wystawie arabów w kat. ogiery | WSK Black Spirit |          
TYTUŁY I INNE:       


INFORMACJE DLA HODOWCÓW:
  • nasienie mrożone: 500 hrs 

czwartek, 21 sierpnia 2014

Ragnarok


GALERIA


   
   
   
   



IMIĘ: Ragnarok
PŁEĆ: ogier
DATA UR.: 29 stycznia 2009r.
RASA: koń czystej krwi arabskiej
MATKA: Rusałka  | Stark Stable |
OJCIEC: *Lost Cassino | Delicious Stable |
WZROST: 157 cm
MAŚĆ: izabelowata



PREDYSPOZYCJE:
  • western pleasure   
  • wystawy/pokazy  


OPIS   

Charakter: jak na araba Ragnar jest wyjątkowo spokojny i opanowany. Ma pięć lat i pewnie powinien pokazywać wszystkim swój ognisty temperament, jednak on został wychowany inaczej. Bardzo przywiązał się do ludzi i właściwe czasem bardziej przypomina nam psa niż konia. Objawia się to bezgranicznym oddaniem i miłością wobec swoich opiekunów. Zrobiłby dla nich wszystko. Sprowadzając go z pastwiska do stajni, czy odwrotnie, nie trzeba nawet zakładać mu kantara. Idzie przy człowieku nawet nie myśląc by czmychnąć w bok. Nie lubi samotności, to typ zwierzęcia, które zawsze pragnie być w centrum uwagi, głaskane i chwalone. Na pastwisko chodzi sam i bardzo z tego powodu cierpi. Staramy się zamykać go na padokach bliżej stajni, gdzie może cały czas widzieć kręcące się osoby i konie. Jest spokojniejszy i może zająć się skubaniem trawy. W sumie można go nazwać taką Sierotką Marysią. Jest troszkę nieśmiały i gapciowaty, czasami potrafi się potknąć na prostej drodze. Ale właśnie to czyni go niezwykle uroczym. ;)
W boksie zachowuje się jak anioł. Grzecznie skubie sianko, ale drzemie w trocinach. Czasami zareaguje na jakiś dźwięk, czasem pogada z sąsiadem. Bardzo grzecznie i na poziomie. Domaga się uwagi od osób przechodzących korytarzem, ale z tymi nieznanymi mu ludźmi ma mały problem, chce, a nie może. Taka blokada przed obcymi.
Nie ma żadnego problemu z czyszczeniem, czy to sierści, czy kopyt. Pozwala nam dotykać każdego miejsca, a on stoi i tylko od czasu do czasu nas obwącha.
Zakładanie sprzętu to także nic wielkiego. Ragnar całkiem lubi pracę pod siodłem i nigdy nie protestuje, kiedy widzi swoje siodło. Daje sobie założyć ochraniacze, ogłowie, wszystko.
Z wodą także nie ma najmniejszego problemu, niezależnie od tego czy chodzi o jezioro w lesie czy wąż ogrodowy przy stajni. Zawsze chętnie daje się oblewać i kopie nogami, żeby wywołać fale, podczas pławienia.
Pod siodłem: Mija drugi rok od kiedy zaczęliśmy z nim pracę na tej płaszczyźnie i wydaje mi się, że na razie wszystko idzie jak z płatka. Wsiadanie – żaden problem. Koń stoi w miejscu i pozwala jeźdźcowi na zajęcie miejsca. Cała jazda jest przyjemnością dla obydwóch stron. Oczywiście jeśli jeździec nie jest zbyt agresywny. Wszelkie szarpnięcie i wbijanie pięt powoduje u Ragnara mieszane uczucia, a to może się objawiać na różne sposoby. Zwykle po prostu zatrzymuje się w miejscu, tuli uszy i pozostaje absolutnie obojętny na wszystko co dzieje się na nim i wokół niego. Wtedy należy zejść i zapoznać się z nim na przykład na lonżowniku. Po krótkim spacerze ramie w ramie – Raganrok wybaczy wszystko.
Jego chody są mało energiczne, ale dość ładne. Potrafi iść równo i skupić się na jeźdźcu, z którym nie rzadko nawiązuje wspaniały kontakt. On bardzo chce ufać ludziom i jeśli się na to pozwoli – sukces i owocna współpraca są murowane. Kłus jest nieziemsko wygodny. Ten koń potrafi ukołysać, a ciepła energia jaką emanuje sprawie, że można się w nim zakochać już od pierwszych kroków. W galopie radzi sobie wcale nie gorzej. Zawsze opanowany i skoncentrowany.
Na zawodach: jazda przyczepą nie jest dla niego jakoś bardzo stresująca, ale jeśli się przeciąga – koń może być poddenerwowany. Nie cierpi jeździć sam, nawet gdy tylko on startuje – zabieramy jeszcze jednego konia, by zachował spokój.
Na miejscu jest ciekawy dosłownie wszystkiego. Wącha, smakuje, nasłuchuje... Często trwa to ładną chwilę. Dopiero gdy wszystko już sobie obejrzy – pozwala nam się zająć przygotowaniami. Na rozprężalni bywa poważnie rozkojarzony, ale po pewnym czasie zbiera się w garść i zaczyna pracować jak trzeba.
W terenie: nadaje się, tak, tereny na nim są naprawdę niezłe. Ragnar nie płoszy się zbyt często, oczywiście zdarzają się sytuacje gdzie odskakuje na bok, albo nagle rusza galopem, jednak zatrzymuje się po kilku krokach i wbija wzrok w to, co miało być tym strasznym, koniożernym przedmiotem. Zwykle szybko się otrząsa i w miarę grzecznie idzie w zastępie. Jeśli jedziemy sobie do jeziora to nie boi się ani trochę. Pewnie wchodzi do wody, chlapie i cieszy się z udanej przejażdżki. Można z nim wejść całkiem głęboko.
W stosunku do innych koni: to ten typ, który nie lubi się za bardzo spoufalać z innymi końmi, ale musi je mieć w zasięgu wzroku, inaczej trochę pożera go strach. Musi wiedzieć, że nie jest sam. Podczas jazdy raczej wybiera samotność i wtedy jest bardziej skoncentrowany. Wystarcza mu obecność człowieka.



WŁAŚCICIEL: Ruska, Rosewood Ranch
POPRZEDNI WŁAŚCICIEL: -
HODOWLA: Ruska, Rosewood Ranch



DOKUMENTY:           



IMIĘ STAJENNE: Ragnar
CHIP: posiada
KONDYCJA: dobra
ZDROWIE: dobre       
KONTUZJOWANY: nie           
ODMIANY: dwie skarpetki i gwiazdka ze strzałką         
ODROBACZANY: regularnie       
SZCZEPIONY: tak             
WERKOWANY: regularnie           
KUTY: nie         
TARNIKOWANE ZĘBY: regularnie         
UJEŻDŻONY: tak 
DO HODOWLI: tak
BONITACJA: 85
ILOŚĆ OSIĄGNIĘĆ: 1



POTOMSTWO:klacze
ogiery



TRENINGI:
  1. Teren | WHK Cedryka |        



OSIĄGNIĘCIA SPORTOWE:
  1. II miejsce w western pleasure | WSK Black Spirit | 
OSIĄGNIĘCIA POKAZOWE:

TYTUŁY I INNE:
     


INFORMACJE DLA HODOWCÓW:
  • nasienie mrożone: 500 hrs

Dziennik

TRENINGI I TERENY

  1. Trening wyścigowy | *Niezapomniany & American Colony | 02.10.2014r. |
  2. Trening skokowy | Selciers Evere | 30.11.2014r. |
  3. Trening ujeżdżeniowy | Dark Clementine, Dublanica & Quasimodo | 01.12.2014r. |
  4. Trening pokazowy | Made of Adamantium | 01.12.2014r. |
  5. Trening crossowy | *Son of Asgard, Age of Army & Sparrow's Owen | 03.12.2014r. |

INNE

  1. Lonża | Dublanica | 13.10.2014r.
  2. Hubertus w Rancho Arisha | Age of Army | 09.10.2014r.
  3. Teren w Rancho Arisha | Age of Army10.10.2014r.
  4. Teren halloweenowyDublanica & Age of Army | 02.11.2014r. |
  5. Urodziny w WHK Cedryka dzień 1 | Dublanica & Dark Clementine | 24.11.2014r. |
  6. Urodziny w WHK Cedryka dzień 2 | Dublanica & Dark Clementine | 25.11.2014r. |
  7. Teren w WHK Cedryka | Dublanica & Dark Clementine | 25.11.2014r. |
  8. Halloween | 02.11.2014r.

Oferty

Stanówka:
U mnie masz możliwość pokrycia swojej klaczy naszym ogierem. Wszystkie ogiery Delicji są do twojej dyspozycji. Zapraszamy!

Formularz <STANÓWKA>
 *O tobie
 Nick:
 A.bloga:
 Gadu:
 *Ogier
 Imię mojego ogiera:
 Cena stanówki:
 *Klacz
 Imię twojej klaczy:
 Rasa klaczy:
 URL boksu klaczy:
 *Źrebak
 Imię źrebaka:
 Wiek źrebaka (nie może być starszy od rodziców):
 Predyspozycje:
 Uwagi/Prośby/Inne:

Nasienie mrożone:
U mnie masz możliwość zamówienia mrożonego nasienia dla swojej klaczy.
 Pamiętaj możesz zamówić max. 3 porcje nasienia od jednego ogiera.

Formularz <NASIENIE MROŻONE>
 *O tobie
 Nick:
 A.bloga:
 Gadu:
 *Ogiera
 Imię:
 Ilość porcji:
 Cena:

Embriotransfer:
U mnie masz możliwość zamówienia embriotransferu, po naszej klaczy.
Pamiętaj możesz zamówić max. 3 porcje embriotransferu od jednej klaczy. 

Formularz <EMBRIOTRANSFER>
*O tobie
Nick:
A.bloga:
Gadu:
*Klacz
Imię:
Ilość porcji:
Cena:

Źrebak od naszej klaczy:
Delicja oferuje również możliwość pokrycia naszej klaczy twoim ogierem, źrebak po klaczy będzie twój.

Formularz <ŹREBAK OD NASZEJ KLACZY> 
 *O tobie
 Nick:
 A.bloga:
 Gadu:
 *Klacz
 Imię klaczy:
 Cena pokrycia:
 *Twój ogier
 Imię ogiera:
 Rasa ogiera:
 URL boksu ogiera:
 *Źrebak
 Imię źrebaka
 Wiek: (pamiętaj, że nie może być starszy od rodziców)
 Predyspozycje:
 Uwagi/Prośby/Inne:

Źrebak po naszych rodzicach:
 Proponuję źrebaka od naszych rodziców (czyli nasz ogier i nasza klacz) wystarczy tylko parę ruchów na klawiaturze i źrebaczek po świetnych rodzicach pojawi się lada dzień.

Formularz <ŹREBAK PO NASZYCH RODZICACH>
 *O tobie
 Nick:
 A.bloga:
 Gadu:
 *Klacz
 Imię klaczy:
 Cena pokrycia:
 *Ogier
 Imię ogiera:
 Cena stanówki:
 *Źrebak
 Imię źrebaka:
 Wiek: (nie może być starszy od rodziców)
 Predyspozycje:
 Uwagi/Prośby/Inne:

 ŁĄCZNA CENA: (pokrycie + stanówka)

 Serdecznie zapraszamy do korzystania z moich ofert. :)

PS. Zamówienia składamy w komentarzach pod tym postem. 

Załoga

Delicja: [ Martina Quesada ] 23 letnia dziewczyna o brązowych oczach i ciemnobrązowych  włosach, które są pocieniowane. Wszystkie dyscypliny jej odpowiadają, jednak najbardziej lubi skoki. Jest bardzo niecierpliwa, nienawidzi czekać, woli mieć wszystko na zawołanie. Jest bardzo przyjacielska, miła i kochająca. Bardzo szybko znajduje rozwiązanie na wszystkie problemy. Lubi gdy jest w towarzystwie swoich znajomych lub przyjaciół. Od trzech lat wraz z Nickiem wychowują uroczą córeczkę Nadię.

Nick: [ Nickolas Parker ] (27) Delka wytrzasnęła go spod ziemi, gdy zobaczyła z jaką pasją przekopuje ogródek u sąsiadów. Po krótkiej rozmowie chłopak podjął pracę i jak na razie spisuje się na medal. Ma brązowe włosy i tego samego koloru oczy. Można z nim porozmawiać na ciekawe tematy, ponieważ ma wiedzę na każdy temat. Rzuci jakąś ciekawostką o najnowszym modelu wiertarki lub przeprowadzi interesujący wywód na temat kolorystyki w branży meblarskiej. Do każdego nastawiony z wielką dawką pozytywnej energii. Jest opiekuńczy i kocha swoją małą córeczkę Nadię oraz swoją żonę Delicję. Całkiem dobrze radzi sobie na koniu, ostatnio zaczął skakać i wychodzi mu to niemal tak dobrze jak przerzucanie obornika.

Nadia: Trzyletnia córeczka Delki i Nicka. Jest bardzo urocza i słodziutka jak malinka. Jest to identyczna kopia Delicji. Jej oczy są w kolorze brązu, a włoski ma również brązowe. Jak każde trzyletnie dziecko jest bardzo ruchliwe, nie można jej spuścić z oczu, zwłaszcza, że już zaczęła chodzić. Jej ciocia Ruska uwielbia Nadię i traktuje ją jak swoją własną córkę. Całymi dniami mogłaby spędzać z nią czas.

Sabina Okrucińska: (25) [ skoki, cross, ujeżdżenie, western trail/pattern/pleasure, powożenie ] Jest właścicielką długich, prostych włosów o barwie zbliżonej do zapalonej żarówki, a także niebieskich oczu. Bywa niemiła, ale generalnie łatwo się z nią zaprzyjaźnić. Lubi kiedy wszystko jest na swoim miejscu i każdy wie co ma robić, dlatego często wciela się w rolę pani Kapitan. W godzinach pracy męczy biednego Bad Signa proponując mu nowo poznane techniki relaksacyjne.

Dylan McDonald: (26) [ wyścigi, skoki, ujeżdżenie ] pan makdonald farmę miał…No nasz pan McDonald nie ma farmy, ale za to ma przybory do sprzątania boksów. A to już dużo, tym bardziej, że wie jak zrobić z nich użytek. Zasuwa po stajni, a kiedy już skończy przenosi się na koński grzbiet i leci na tor, gdzie zdarza mu się trenować wyścigówki. Cechy charakterystyczne: włosy… ciemne. Znam sporo kolorów, ale tego za cholerę nie potrafię zidentyfikować. No i brązowe oczy. Tak, jestem pewna, że są brązowe. Do tego ma poczucie humoru, strzela żartami niczym karabin maszynowy.

Bilans

POCZĄTKOWY STAN KONTA: 750 000 hrs
AKTUALNY STAN KONTA: 786 080 hrs

PAŹDZIERNIK 2014r.

WYDATKI:
- 370 hrs, cena hubertusa i noclegu dla mnie i Age | Rancho Arisha |
- 2 100 hrs, wyrób dokumentów | Dublanica, Mars Colony, Niezapomniany |
- 46 000 hrs, zakup trzech koni | Dublanica, Mars Colony, Niezapomniany |
- 4 500 hrs, utrzymanie koni w pensjonacie | Rosewood Ranch |
- 3 800 hrs, wypłata pracowników | Dylan, Sabina |

DOCHODY:
+ 10 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Danse

LISTOPAD 2014r.

WYDATKI:
- 25 000 hrs, zakup konia | Selciers Evere |
- 1 600 hrs, wpisowe na zawody | Bernaux Stud |
- 500 hrs, wpisowe na zawody | Hipodrom Lapeu |
- 2 100 hrs, wpisowe na zawody | Hipodrom Arisha |
- 1 200 hrs, wpisowe na zawody | Winter Mist |
- 4 500 hrs, utrzymanie koni w pensjonacie | Rosewood Ranch |
- 3 800 hrs, wypłata pracowników | Dylan, Sabina |

DOCHODY:
+ 50 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Plus
+ 10 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Plus |
+ 15 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Rose |
+ 10 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Rose |
+ 10 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Rose
+ 10 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Rose
+ 10 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Rose
+ 5 000 hrs, wygrane na zawodach | Hipodrom Plus |

GRUDZIEŃ 2014r.

WYDATKI:
- 500 hrs, wpisowe na zawody | Shoreline Events |
- 250 hrs, wpisowe na zawody | Hipodrom Tolworth |
- 200 hrs, startowe na zawody | Shoreline Events |

DOCHODY:
+ 2 000 hrs, wygrane na zawodach | Bernaux Stud |
+  500 hrs, wygrane na zawodach | Bernaux Stud |

Banery